Konnichiwa! (Jap. Cześć!) Piszę tego posta, aby poinformować Was, że przez cztery dni nie będzie żadnych wpisów na blogu, bo wyjeżdżam wtedy nad morze. Ale jak będzie tam wi-fi to na tablecie napiszę coś, nie wiem co :/ Wczoraj i przedwczoraj i przedprzedwczoraj nic nie pisałam bo była burza i bardzo mocny wiatr (Tak mocny, że u mnie w sadzie z największego drzewa się wielka gałąź zerwała D: I leży jeszcze) i deszcz i wgl i prąd wysiadł (Tak jak u większości ludzi wtedy). Następnego dnia nadal nie było. Gdzieś tak o 14-15 się włączył i kilka godzin później się wyłączył. Następnego dnia działał tylko o 22:00 i teraz jest. U Was też była ta burza i też nie mieliście prądu?
~ Annabella TBV

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz